Przepyszne ciasteczka idealne na Halloween, Straszne Paluchy. Maślane, kruche i delikatnie migdałowe ciasteczka z dodatkiem dżemu wiśniowego i migdałów.  Robienie ich sprawia ogromną frajdę, polecam szczególnie do wspólnego kucharzenia z dziećmi. Efektowne i obłędnie smaczne, nie może ich zabraknąć na Halloween Party.

Do przygotowania ciasteczek potrzebujesz:

¾ szklanki cukru pudru
220 g masła – zimne
1 jajko
2 łyżeczki ekstraktu z migdałów
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
2 ¾ szklanki mąki pszennej – przesianej
1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

Do dekoracji: dżem wiśniowy i migdały obrane. Grubsza nić.

Biorę dużą miskę, przesiewam mąkę oraz cukier puder, następnie dodaję pozostałe składniki i wyrabiam na jednolitą masę. Ciasto formuję w kulę, którą lekko spłaszczam, owijam folią pożywczą i wkładam do lodówki na ok. 1 godzinę.

W tym czasie do miseczki wrzuciłam połowę słoiczka dżemu wiśniowego i widelcem poro zgniatałam wiśnie, chciałam uzyskać jak najbardziej naturalny efekt odkrojonego palucha, ociekającego krwią 🙂

Wyłożyłam również dwie blaszki papierem do pieczenia, na które będę wykładać paluchy. Przygotowałam również większy kawałek grubszej nici, posłuży mi do dociśnięcia linii na palcach. Kiedy ciasto jest już gotowe wykładam je na deskę i kroję nożem na mniejsze kawałki, które formuję na kształt palców. Mi wyszły trochę za duże bo przed pieczeniem były prawie identyczne kształtem do ludzkich a lepiej zrobić mniejsze, takie jak mały palec bo ciasto i tak urośnie przy pieczeniu.

Jak coś nie wyjdzie, w ogóle się nie przejmuj, to mają być Straszne Paluchy także, nić nie może wyjść źle. Przy pomocy nici zrobiłam kreski na paluchach, następnie do każdego palucha przyczepiam migdał, możesz dać dżem przed pieczeniem i po pieczeniu, ja wypróbowałam obydwie opcje i szczerze polecam dodanie dżemu po upieczeniu. Migdały i tak są niestabilne więc dobrze je umocować dżemem a kolor jest zdecydowanie lepszy kiedy dżem dodany jest na koniec. Ciasteczka wkładam do piekarnika rozgrzanego do 190 stopni i piekę 10-15 minut, co jakiś czas zaglądając. Kiedy są już złociste, wyciągam z piekarnika i odstawiam do wystygnięcia. Na sam koniec dodaję dżem wiśniowy pod migały i na końcach paluchów. Życzę Ci wspaniałej zabawy i wiele radości z przygotowywania tych Strasznych Paluchów.

Smacznego!
by Karollina Kordyaczna

 

 

You May Also Like

  • Irena Owsińska

    Straszne te paluchy…brrr…w sam raz na halloween :-))
    Fajny pomysł-))))
    Rozejrzałam się po Twoim blogu,masz fantastyczne przepisy i będę tu zaglądac.
    Pozdrawiam serdecznie-)
    Połówka bloga:Hooltaye w podróży

    • Bardzo się cieszę, proszę się rozgościć ❤️ Znam Waszego bloga, wspanilale zdjęcia

  • Bea Miko

    Zrobię te paluchy! Podobają mi się XD

  • Genialne 😀 straszne ale też na pewno strasznie smakowite 🙂

  • Też uwielbiam w wolnych chwilach gotować, pisać i fotografować. Sporo fajnych treści u Ciebie znalazłem. A straszne paluchy – z opisu składników pycha!