W ubiegłym roku robiłam kilka różnych pasztetów ale ten jest naprawdę NAJLEPSZY!!! Już same warzywa są tak aromatyczne, że skuszą niejednego mięsożercę. Rok temu, kiedy wyłożyłam gorącą blachę z pachnącymi warzywami na taras, pies sąsiadów ZJADŁ WSZYSTKO w dosłownie kilka minut. Dlatego dzielę się z Wami tym przepisem PASZTET jest PRZEPYSZNY!!!

Pasztet składa się z gotowanej fasoli, pieczonej pietruszki, podsmażanego pora. Niezwykle aromatyczne dodatki sprawiają, że całość zaskakuje swym bogatym smakiem. Ten WEGAŃSKI PASZTET zaspokoi w ŚWIĘTA nawet najbardziej wybredne podniebienia, jest po prostu PRZEPYSZNY !!!

Pietruszka pieczona jest w ziołach co znacząco wzbogaca smak pasztetu, który jest  lekko słonawy można by powiedzieć, że ma „mięsny” posmak.

Fasola jest idealnym uzupełnieniem diety w białko, jest trzecim po soi (45 proc.) i grochu (25 proc.) źródłem białka (22 proc.) ma go więcej niż mięso 12 – 13 proc. !!!

Pietruszka to warzywo, które jest w każdym moim daniu, zawsze dodaje go do dekoracji, a często jako składnik potraw, jest bardzo bogata w witaminę C i minerały. Spowalnia procesy starzenia się i działa oczyszczająco na organizm, taki naturalny i nieinwazyjny detoks. Powinna znaleźć się w codziennej diecie, w mojej już jest i czuję jej działanie wzmacniające odporność organizmu.

Do przygotowania dania potrzebujesz:

 

2 szklanki ugotowanej fasoli – jeden średni słoik
1,5 kg pietruszki – korzeń
2 średnie pory
olej / oliwa
sos sojowy
sól, pieprz – do smaku / według uznania
cząber – szczyptę
tymianek – szczyptę
majeranek – szczyptę
bazylię – szczyptę
paprykę słodką wędzoną – szczyptę na koniec do dekoracji
pietruszkę

 

Uwierz mi fasola moczona noc i gotowana to składnik nawet nie mogący zastać porównanym do produktów w puszkach to byłoby obraźliwe dla gotowanej fasoli. Ja moczę noc w wodzie z dodatkiem: łyżeczki cukru, ½ łyżeczki soli, 1 łyżeczki octu jabłkowego REWELACAJ SPRÓBUJ KONIECZNIE! Następnego dnia płuczę i wstawiam w świeżej wodzie, którą tak samo doprawiam. W tym czasie przygotowuję Pietruchę i wkładam ją do piekarnika. Pietruchę doprawiam:

olej / oliwa
sos sojowy – skrapiam
sól, pieprz – do smaku / według uznania
cząber – szczyptę
tymianek – szczyptę
majeranek – szczyptę
bazylię – szczyptę

 

Bataty są na zdjęciu przypadkiem, po prostu jadłam dzisiaj takie na obiad J  Na blaszkę kładę również ¼ pora i całość wkładam do piekarnika rozgrzanego na 180 C na 40 minut.

 

W tym czasie pokroiłam drobno pora, który pozostał, podsmażyłam go w przyprawach na patelni. Następnie wszystko studzę, pora, fasolę oraz upieczone pietruszki. Następnie do blendera wrzucam fasolę 1/3 pora oraz 1 łyżkę oliwy, blenderuję. Wrzucam do dużej miski, następnie blenderuję pietruszki wraz z 1/3 porem i oliwą. Wrzucam do miski i dodaje pozostałą część pora, mieszam wszystko dokładnie, można spróbować, REWELACJA!

Do foremki wkładam papier do pieczenia i wlewam farsz. Na koniec upieczonego pora kładę na wierzch pasztetu i wkładam do piekarnika rozgrzanego na 180 C na 50 minut.

 

SMACZNEGO !

by Karolina Kordyaczna

 

 

 

You May Also Like

  • Wygląda mega smakowicie <3. Muszę wypróbować w tym roku :). Kiedy najlepiej zrobić ten pasztet by nie stracił swoich wartości? Dzień przed podaniem?